Inny poziom współczesnej mody. Hipster.

Od zarania historii to, co nosili nasi przodkowie, między innymi odzież i biżuterie miało charakter informacyjny. Stąd też przysłowie - Jak Cię widzą tak Cię piszą. Jakie ma to odzwierciedlenie dziś?
Na pewno w życiu codziennym dobrym zachowaniem wyniesionym z domu, jest nie oceniać ludzi po wyglądzie. Istnieje przecież język werbalny, niewerbalny, ale także język mody, który często może być źle odczytany.

Jednak ta grzecznościowa zasada nie ma racji bytu w świecie mody, zwłaszcza w takim świecie gdzie codzienną stylizacją należy się pochwalić w Internecie. W takim przypadku ocenie podlega nie człowiek, a jego pomysł na ubiór, modne dodatki i dopracowane detale.

Istnieje jeszcze taka sytuacja, w której poprzez ubiór chcemy wyrazić nie tylko siebie i swoje poczucie dobrego smaku, ale i osobiste emocje, poglądy i sposób życia. Ubiór ma stanowić swoistą identyfikacje.
Mowa oczywiście o subkulturach, które w modzie stanowią ogromną dawkę inspiracji.

Z popularnych i starych subkultur takich jak punkowcy, rockowcy, czy metalowcy - wielcy projektanci czerpali pomysły od zawsze, praktycznie do dziś. Z biegiem lat lista subkultur urosła do tego stopnia, że ich nazw można szukać w całym alfabecie.


Obecnie najdziwniejszą - pod względem definicji i jednocześnie najbardziej popularną subkulturą w modzie są Hipsterzy.

Subkultura, która funkcjonuję zarówno wśród nastolatków, jak i ludzi po 20. i 30. rokiem życia i wyraża się przede wszystkim poprzez niezależność wobec kultury masowej, w tym obecnie panujących trendów w muzyce, filmie, sztuce, a także w modzie.

Hipstera poznamy przede wszystkim po ironicznym stosunku do wszystkiego co jest ogólno dostępne, co z kolei objawia się przesadnym akcentowaniem swojej oryginalności i indywidualności.
Próżno też szukać odrębnego wobec komercji - Hipstera, na wsi, gdyż życie tej subkultury płynie w niekonwencjonalny sposób tylko i wyłącznie w mieście, no chyba, że poza miastem odbywa się "mało komercyjny" festiwal.


Istnieje teoria, która mówi o tym, że współczesne pojęcie Hipstera zostało stworzone na potrzeby marketingu.
Co poniekąd może mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Choć mogłoby się wydawać, że w sprawach pojawiających się trendów nie mamy nic do powiedzenia, a wielkie korporacje decydują o tym jaki kolor spodni założymy w pochmurną jesień, nie jest to do końca prawdą. Co sezon wielkie domy mody czerpią garściami z tego, co najlepsze w modzie ulicznej. Możliwe więc, że subkultura Hipsterów, których znamy dziś została stworzona, aby inspirować. Przecież każdy Hipster dąży do oryginalności, indywidualności, do czegoś osobistego i nowego.

Jedno jest pewne, Hipsterzy stali się dla mody, subkulturą, która ciągle poszukuje nowych trendów i rozwiązań.

Przykładowo - kto, by pomyślał, że znajdą się osoby, które bez wad wzroku będą chciały nosić okulary? Najlepiej jeszcze takie, które będą wielkie, masywne i zakrywające pół twarzy. Obecnie pewnie każdy szanujący się fashionista dumnie prezentuje na swoim nosie popularne zerówki, jednak ten trend został zapoczątkowany przez Hipsterów, w czasach kiedy to nawet osoby, które miały wyraźne problemy ze wzrokiem nie chciały ich nosić.

Kolejnym, teraz niezwykle popularnym trendem, wyniesionym z tej odkrywczej subkultury - jest męski zarost. I oczywiście nie jest to jakiś tam nudny, trzydniowy i idealnie przystrzyżony meszek, ale swojskie, zapuszczone brody, wąsy i włosy, najlepiej w stylu odciętego od reszty świata - drwala. W wersji uczesanej model z taką grzywą, elegancko zaprezentuje nawet garnitur, co pokazuje, że zadbany mężczyzna to nie tylko ten, który jest gładki i wymuskany. Co już kolejny raz utwierdza nas w przekonaniu, że moda daje nam możliwość wyboru.

Słowo Hipster, jest aktualnie używane pejoratywnie w stosunku do ludzi, którzy są zbyt pretensjonalni, zbyt modni i czasami zbyt zniewieściali. Jest też wiele ogólnych i stereotypowych twierdzeń, że są to osoby które piją kawę tylko z popularnej sieciówki jaką jest Starbucks lub noszą stary sweter sprzed 30 lat. Jednak jakie to ma znaczenie wobec tego jak wpływają na świat, współczesną modę, muzykę, czy sztukę. Przecież to dzięki nim racje bytu mają alternatywne, nikomu nieznane zespoły, to dzięki nim second handy stały się znowu popularne, a moda vintage zyskała nowy wymiar.

Hipster jest modny, ale na innym poziomie, jest zawsze przynajmniej o krok przed masowym światem, a jego cechą rozpoznawczą jest ironia i swoisty paradoks, będę modny, ale w sposób niemodny.
Faktem, jest też, że prawdziwy Hipster nigdy nie przyzna się do tego, że jest Hipsterem, ponieważ będzie to sprzeczne z jego poglądami, gdyż ogólna moda na Hipstera, aktualnie trwa w najlepsze.


Karolina Sekuterska

Karolina Sekuterska

Poszukiwacz nieodkrytych skarbów na przeludnionej wyspie mody.