"Marzyć warto i warto sięgać po swoje marzenia, choć nikt nie powiedział, że będzie łatwo."
Madame Lala

Te słowa dodają otuchy dla tych co zaczynają, ale i także pokazują, jak wytrwałym i silnym trzeba być, aby osiągnąć spełnienie i satysfakcję w modowej branży - a wypowiada je kobieta, która wie, jak je zdobyć, pokazuje nowe spojrzenie na modę i oddaje część swojego drapieżnego pazura na nasze szare polskie ulice.



Madame Lala - bo o niej właśnie mowa, to blogerka, pasjonatka mody i sztuki, stylistka, ale przede wszystkim imponująco zdolna projektantka mody. Jeżeli odwiedzasz i czytujesz jej bloga, z łatwością rozpoznasz jej styl wśród tłumu ludzi. Drapieżny, seksowny, intensywny, energiczny - jest to po prostu kapsułka kobiecości, którą każda z nas może sobie zafundować w postaci projektu z autorskiej pracowni Madame Lala.

Karolina Sekuterska

Skąd pomysł na Twój pseudonim i nazwę marki Madame Lala?

Madame Lala

Madame Lala - to zakiełkowało na blogu. Na początku używałam prostego pseudonimu LaLa. Bo LaLa jest bardzo łatwe do zapamiętania i kojarzy się z lalką. Niestety przy zakładaniu firmy, okazało się, że marki o nazwie Lala już istnieją, wiec musiałam coś zmienić. Także postanowiłam dodać do Lali więcej powagi i dlatego jestem teraz - Madame Lala.

Karolina Sekuterska

Jak zaczęła się Twoja przygoda z branżą mody? Co Cię zbliżyło do zawodu projektanta?

Madame Lala

Z zawodu jestem technik plastyk - grafik. Później ukończyłam i przekwalifikowałam się zawodowo na projektanta odzieży - stylistę. Szyć w większości nauczyłam się sama. Ciągła chęć tworzenia nie pozwala mi stać w miejscu. Na potrzeby projektowania powstał blog. Ukończyłam również warsztaty drapingu na Katedrze Mody w Warszawie.

Karolina Sekuterska

Jak określiłabyś swój styl?

Madame Lala

Fascynuje mnie sztuka kolażu, łączenie wzorów, tkanin. Generalnie moje projektowanie to ucieczka od nudy, którą dostrzegam w modzie głównego nurtu. Staram się być różnorodna i nie przywiązywać tylko do jednego stylu. Czasem chcę być kiczowata, czasem pragnę minimalizmu.

Karolina Sekuterska

Dla kogo projektujesz? Jaka jest kobieta, która chętnie nosi Twoje projekty?

Madame Lala

Moja kobieta nie jest nudna i nie boi się eksperymentować z modą. Pewna siebie, odważna, a równocześnie kobieca.

Karolina Sekuterska

Wielu projektantów twierdzi, że swoją pasję odkryli już w dzieciństwie tworząc między innymi dla swoich lalek. Jak się zaczęła Twoja przygoda z modą?

Madame Lala

Myślę, że za mojej młodości co druga matka szyła i babcia również - takie były czasy. Ja podglądałam oczywiście babcie i mamę i bardzo je podziwiałam. Moje lalki przeszły ze mną różne przygody i musiały nosić bardzo odważne udrapowane szmatki. Niestety do maszyny do szycia nie chciano mnie dopuścić. Moja mama bała się, że zniszczę jej maszynę. Gdy urodziłam córkę, doczekałam się też wreszcie własnej maszyny i wtedy zaczęłam swoja przygodę z maszynami i szyciem. Nie było łatwo. 

Karolina Sekuterska

Czy moda od zawsze zajmowała specjalne miejsce w Twoim życiu?

Madame Lala

Jak tylko sięgam pamięcią dużą wagę przywiązywałam do ubrania - koniecznie chciałam, aby było oryginalnie, ale nieprzesadnie. Czasopisma z modą mogłam oglądać bez końca. 

Karolina Sekuterska

Jaki był Twój pierwszy sukces, który upewnił Cię w tym, że Twoja kariera podąża w odpowiednim kierunku?

Madame Lala

Dla mnie sukcesem już jest to, gdy ktoś chce nosić ubrania mojego projektu, w ten sposób upewniam się, że mogę kogoś uszczęśliwić i sprawić radość. A takim pierwszym razem było wygranie konkursu, w którym trzeba było zaprojektować sukienkę. Wygrałam, a gotowy szablon do uszycia można znaleźć na stronie www.papavero.pl. Cały czas jestem pod wrażeniem zainteresowania tymi wykrojami :)

Karolina Sekuterska

Tworzysz przepiękne projekty, począwszy od rysunku, poprzez konstrukcje, szycie i efekt końcowy jakim jest perfekcyjna stylizacja widoczna na zdjęciach. Czy jesteś wstanie zdecydować, co sprawia Ci w całym tym procesie najwięcej radości?

Madame Lala

W tym całym procesie, jest kilka fajnych momentów, począwszy od zakupów, gdzie jako zakupoholiczka mogę sobie troche pofolgować i nakupować stosy tkanin. Sam szkic jest dla mnie tylko zarysowaniem tego, co chciałabym wydobyć w danym projekcie, by tego nie zgubić. Często, gdy już kroje tkaninę lub drapuje ją na manekinie, przechodzą mnie dreszcze emocji. Ale najfajniejszy jest finał, zawsze z gotowego projektu cieszę sie jak małe dziecko, potrzebuję wtedy kilku dni, aby się z nim oswoić oraz spojrzeć na niego fachowym okiem i wprowadzić czasem jakieś zmiany. Oczywiście mam też wielką frajdę w trakcie sesji fotograficznej, wtedy widzę moje ubrania na modelkach, co mnie przekonuje, że nadają sie do noszenia.

Karolina Sekuterska

W czym lub kim odnajdujesz inspiracje?

Madame Lala

Inspiruje mnie wszystko, wielcy projektanci, ludzie, wystawy sklepowe, najnowsza moda, ale czasem sięgam do przeszłości. Klipy muzyczne, pokazy, albumy, katalogi, same tkaniny. John Galliano, Nina Ricci, Elie Saab, McQueen - kocham wszystkich wielkich projektantów.

Karolina Sekuterska

Szycie ubrań to nie jest zajęcie dla każdego, część projektantów nie wie nawet jak się do tego zabrać. Czy Twoja umiejętność i zamiłowanie do szycia to wrodzony talent, czy może wielki nakład pracy i cierpliwości?

Madame Lala

Myślę, że szycie to nie jest zajecie dla każdego. Szycie ubrań to nie tylko szycie. Ja wkładam zawsze w to swoją duszę, przy szyciu się wyciszam. Zdarza się, że szycie doprowadza mnie do rozpaczy, ponieważ często próbuje nowych tkanin, a każda tkanina jest inna. Czasem wszystko samo się szyje, czasem trzeba uzbroić się w mocne nerwy. Końcowy efekt jest dla mnie zasłużoną nagrodą.

Karolina Sekuterska

Co dla Ciebie oznacza zawód projektanta mody?

Madame Lala

Hmm, cóż myślę, że zawód projektanta nie jest w Polsce łatwym zawodem. Jeśli nie ma się odpowiedniego wsparcia, kapitału, trzeba uzbroić się w mocne nerwy, cierpliwość. Bo nie sztuką jest coś stworzyć, zaprojektować, ale póżniej to sprzedać. Sprzedać własną wizję. Niestety Polska jest trudnym krajem, może dlatego, że większość jeszcze nie wyszła z zachwytu nad wielkimi sieciówkami jak H&M, Zara, Adidas. Większość uważa te sieciówki za przywilej, dobrodziejstwo. Klienci są zmanipulowani i zagubili swoją oryginalność, a oryginalni ludzie, często są nazywani odlutkami. Dlatego sama lubię bardzo przebywać w dużych miastach, jak Warszawa , Hamburg, Kolonia - bo widzę tam różnorodność ubioru, ludzie nie boja się tam pokazywać kim są , podkreślać swój charakter w swój sposób noszenia ubrania. W dzisiejszych czasach, żeby utrzymać się jako projektant, trzeba umieć nie tylko projektować, ale też sprzedawać.

"Bo tworzenie nie jest zawsze takie oczywiste."

Karolina Sekuterska

Już od ponad 4 lat prowadzisz popularnego bloga o szyciu i modzie, tworzysz i sprzedajesz swoje kolekcje, posiadasz stałe klientki. Jakie masz rady, dla tych którzy stają przed wyborem swojej modowej kariery? Czy warto rozwijać się w kierunku, jakim jest projektowanie mody?

Madame Lala

Bez przesady, nie jest on taki znany :), choć często dochodzą mnie zaskakujace głosy moich obserwatorów, którzy mnie wspierają i podnoszą na duchu. Bo przecież miło jest usłyszeć, że jest się dla kogoś inspiracją. Mnie również inne blogi zainspirowały do założenia wasnego bloga. Mam swoich stałych czytelników, ale nie jest to sposób na biznes, może jeszcze za wcześnie. Nie wiem, czy jestem wstanie odpowiedzieć na to pytanie. Uważam, że aby zająć się projektowaniem mody trzeba, uzbroić się w cierpliwość, dużo nad sobą pracować, właściwie zawsze i najlepiej otoczyć się ludźmi, którzy ciebie wesprzą w chwilach zwątpienia. Bo tworzenie nie jest zawsze takie oczywiste.

Karolina Sekuterska

Kogo najchętniej widziałabyś w swoim projekcie?

Madame Lala

Myślę, że Riri, jest piekna, sexi i odważna. Cara Delevingne - kocham modelki, na nich wszystko pięknie wyglada :)

Karolina Sekuterska

Obecnie trwa w najlepsze moda na bloga, spowodowana szerzącą się popularnością polskich szafiarek. Co myślisz o takim podejściu do mody? Czy jest to prezentacja swoich zainteresowań i wiedzy, czy może jedynie reklama i sposób na życie?

Madame Lala

Ponieważ sama prowadzę bloga, myślę, że dla mniejszości jest to możliwość pokazania swojej tożsamości i oryginalności, reszta jest zmanipulowana chęcią zysku, czyli posiadania wszystkiego, co dają za darmo. Sama kilka razy wchodziłam współpracę z jakimiś tam markami, pochodzenia chińskiego. I niestety zastanawiam się jak można żyć w przekonaniu, że da się to nosić. Za każdym razem czekało mnie niemiłe rozczarowanie. Niestety na zdjęciach nie widać jakości, ale moim zdaniem, większość to odpadki.

Karolina Sekuterska

Jaka jest Twoja ulubiona tkanina, dzięki której tworzenie projektu i praca to czysta przyjemność?

Madame Lala

W swoim projektowaniu staram sie nie przyzwyczajać do tkanin, ale jedwab to boska tkanina. I choć czasem trudna w obróbce, w końcowym efekcie prezentuje się zawsze doskonale.

Kolekcje Madame Lala kilkakrotnie brały udział w półfinałach konkursu Off Fashion w Kielcach, a blog Maniaszycia, na którym znajdziemy wszystkie jej prace, stylizacje oraz ciekawe wpisy, otrzymał tytuł Odkrycie roku oraz nominację do konkursu Szyciowy Blog Roku 2012.

Aktualnie możemy podziwiać najnowszą kolekcję „Mmoment”, w której znajdziemy oryginalne połączenia tkanin oraz faktur, z wykorzystaniem unikalnych konstrukcji. Wyjątkowe projekty można zakupić na blogu maniaszycia.blogspot.com oraz na portalu DaWanda lub zamówić szyte na swój rozmiar kontaktując się bezpośrednio.

Wszystkich zainteresowanych twórczością Madame Lala zapraszam do odwiedzenia jej fanpage na Facebooku oraz bloga Maniaszycia, gdzie można śledzić jej poczynania oraz sukcesy.

Dziękuję Madame Lala za przybliżenie swojej sylwetki, czytelnikom SEKU FASHION. 

 

Kolekcja Mmoment - Madame Lala

Karolina Sekuterska

Karolina Sekuterska

Poszukiwacz nieodkrytych skarbów na przeludnionej wyspie mody.

2 thoughts on “Madame Lala – w pogoni za szyciowym marzeniem”

  1. Karolina, bardzo dziękuje że mogłam tu gościć :)

  2. Świetny wywiad, życzę powodzenia w życiu zawodowym mnie również czeka długa droga. Pozdrawiam – Atelier Iwakki